OneNet Admin Static
200 zł
netto/mies.
- Godziny prac
- 1 h miesięcznie
- Środowisko testowe
- brak w pakiecie
- Czas reakcji
- do 24 h
Programowanie · opieka
Witryna bez systemu zarządzania treścią zdejmuje z głowy połowę zmartwień: nie ma panelu do przejęcia, wtyczek do aktualizowania ani bazy danych, którą można wykraść. Ryzyko włamania spada, rachunek za hosting też. Nie znika za to reszta: biblioteki użyte przy budowie dostają poprawki bezpieczeństwa, certyfikat wygasa, formularz przestaje wysyłać wiadomości, a każdą zmianę tekstu wprowadza wykonawca, bo nie ma miejsca, w którym zrobiłbyś to samodzielnie. Ten abonament zapewnia przede wszystkim czas na takie zmiany.
Cennik
Każdy rozliczany co miesiąc. Różni je wielkość puli godzin, dostęp do środowiska testowego przed publikacją, prowadzenie rejestru zmian oraz termin, w którym odpowiadam na zgłoszenie.
Konfigurator
200 zł
netto/mies.
400 zł
netto/mies.
600 zł
netto/mies.
Pakiety dla stron bez systemu CMS – statycznych i wykonanych na zamówienie. Aplikacje i integracje utrzymuję w ramach indywidualnej umowy serwisowej.
Budujesz u mnie serwis statyczny? Wtedy pierwsze 3 miesiące w abonamencie OneNet Admin Static Plus są wliczone w cenę projektu – witryna wchodzi na produkcję już objęta monitoringiem, kopiami i pulą godzin, więc pierwsze poprawki po starcie niczego nie kosztują. Warunki samej budowy opisuję przy tworzeniu stron internetowych.
Porównanie pakietów
Sześć pozycji, które najczęściej decydują o wyborze; pełne czternaście rozwiniesz jednym kliknięciem – widać wtedy dokładnie, co dochodzi przy przejściu na wyższy wariant. Pusta komórka oznacza brak danej pozycji w abonamencie; można ją zamówić jako pracę jednorazową.
| Zakres opieki | OneNet Admin Static 200 zł netto/mies. | OneNet Admin Static Plus 400 zł netto/mies. | OneNet Admin Static Max 600 zł netto/mies. |
|---|---|---|---|
| Godziny prac w miesiącu | 1 godzina | 2 godziny | 4 godziny |
| Monitoring dostępności i certyfikatu SSL | co 5 minut | co 5 minut | co 5 minut |
| Monitorowanie czarnych list spamowych | jest w pakiecie | jest w pakiecie | jest w pakiecie |
| Aktualizacje zależności i poprawki bezpieczeństwa | jest w pakiecie | jest w pakiecie | jest w pakiecie |
| Kopie repozytorium, treści i konfiguracji | jest w pakiecie | jest w pakiecie | jest w pakiecie |
| Utrzymanie formularzy i integracji | jest w pakiecie | jest w pakiecie | jest w pakiecie |
| Wdrażanie zgłoszonych zmian na bieżąco | brak w pakiecie | jest w pakiecie | jest w pakiecie |
| Optymalizacja grafik | brak w pakiecie | jest w pakiecie | jest w pakiecie |
| Przegląd wydajności i Core Web Vitals co 30 dni | brak w pakiecie | jest w pakiecie | jest w pakiecie |
| Środowisko testowe przed publikacją | brak w pakiecie | brak w pakiecie | jest w pakiecie |
| Wersjonowanie kodu i rejestr zmian | brak w pakiecie | brak w pakiecie | jest w pakiecie |
| Weryfikacja serwisu po każdym wdrożeniu | brak w pakiecie | brak w pakiecie | jest w pakiecie |
| Konsultacje rozwoju serwisu | brak w pakiecie | brak w pakiecie | jest w pakiecie |
| Priorytetowa obsługa zgłoszeń | brak w pakiecie | brak w pakiecie | jest w pakiecie |
| Kanały zgłoszeń | e-mail i Trello | e-mail, Trello i telefon | |
| Czas reakcji na zgłoszenie | do 24 h | do 12 h | do 6 h |
Pakiety dla stron bez systemu CMS – statycznych i wykonanych na zamówienie. Aplikacje i integracje utrzymuję w ramach indywidualnej umowy serwisowej.
Zakres
Siedem obszarów, w których dbam o Twój serwis statyczny – od zmian treści, przez monitoring i poprawki bezpieczeństwa, po kopie i pomiary wydajności. Efekt: strona jest stale aktualna, bezpieczna i szybka, a Ty masz jedną osobę, do której zgłaszasz każdą zmianę.
Nowa cena w tabeli, zaktualizowany opis usługi, nowe zdjęcie zespołu, akapit o zmienionych godzinach przyjęć – wszystko to zgłaszasz mailem, a ja wprowadzam w kodzie i publikuję. Pula wynosi godzinę, dwie albo cztery w miesiącu, zależnie od wybranego abonamentu.
Skaner sprawdza adres strony co pięć minut i wysyła powiadomienie, gdy odpowiedź przestaje przychodzić albo zaczyna trwać zbyt długo. Osobno pilnuję dat ważności certyfikatu szyfrującego i domeny, bo wygaśnięcie któregokolwiek z nich wygląda dla odwiedzającego identycznie jak awaria – przeglądarka pokazuje ostrzeżenie zamiast strony. Sprawdzam też, czy domena nie pojawiła się na czarnych listach spamowych.
Serwis bez systemu zarządzania treścią też korzysta z cudzego kodu: generatora witryny, bibliotek do galerii, map, walidacji formularza czy obsługi wideo. Ich autorzy publikują poprawki, a część z nich zamyka prawdziwe luki w zabezpieczeniach. Przeglądam zgłoszenia podatności, aktualizuję wersje i uruchamiam kompilację, żeby sprawdzić, czy nic po drodze nie przestało działać.
Kod trzymam w repozytorium z pełną historią, a poza nim odkładam paczkę z opublikowanymi plikami, zdjęciami w oryginalnej rozdzielczości i ustawieniami serwera: przekierowaniami, nagłówkami, regułami pamięci podręcznej. Odtworzenie takiego serwisu na innym hostingu zajmuje wtedy kwadrans, a nie tydzień zgadywania, co gdzie było ustawione.
Witryna bez bazy danych i tak coś wysyła: zapytanie ofertowe, zapis na newsletter, wiadomość do skrzynki firmowej. Za tym stoi usługa zewnętrzna albo mikroserwis, który potrafi przestać działać po zmianie klucza dostępowego lub osiągnięciu limitu. Wysyłam próbne zgłoszenie i sprawdzam, czy dotarło do adresata oraz czy nie wylądowało w folderze z niechcianą pocztą.
W abonamentach OneNet Admin Static Plus i OneNet Admin Static Max raz na miesiąc mierzę czasy wczytywania i wskaźniki Core Web Vitals, a wynik zestawiam z poprzednim pomiarem. Serwis statyczny startuje z bardzo dobrego poziomu, ale potrafi go stracić: wystarczy kilka nieskompresowanych zdjęć dorzuconych przy okazji zmian treści albo nowy skrypt kampanii reklamowej.
Każda modyfikacja jest osobnym wpisem w historii kodu, powiązanym z Twoim zgłoszeniem. W abonamencie OneNet Admin Static Max prowadzę dodatkowo rejestr w formie czytelnej listy oraz utrzymuję środowisko testowe, więc cofnięcie dowolnej zmiany sprowadza się do wskazania, do którego momentu chcesz wrócić.
Etapy
Tak wygląda pojedyncza zmiana od Twojej wiadomości do wpisu zamykającego zadanie. Trzeci krok dotyczy wyłącznie abonamentu OneNet Admin Static Max – w pozostałych publikacja następuje bezpośrednio po wycenie.
Piszesz, co ma się zmienić, i dołączasz materiały: tekst, zdjęcie, plik z cennikiem. Nie potrzebuję gotowej specyfikacji ani nazw plików – wystarczy wskazanie miejsca w serwisie oraz tego, jak ma wyglądać po poprawce.
Odpowiadam, ile czasu zajmie zadanie i ile zostanie Ci w miesięcznej puli. Gdy zgłoszenie ją przekracza, dostajesz osobną kwotę do akceptacji, zanim rozpocznę prace. Niewykorzystane godziny nie przechodzą na kolejny okres rozliczeniowy – to abonament za gotowość.
Krok zarezerwowany dla abonamentu OneNet Admin Static Max: zmiana ląduje najpierw pod adresem testowym, gdzie oglądasz ją w przeglądarce i akceptujesz albo odsyłasz z uwagami. W dwóch niższych abonamentach publikuję od razu, bo przy poprawce w akapicie osobna runda przeglądu wydłużałaby drogę bez powodu.
Uruchamiam kompilację, wysyłam gotowe pliki na serwer i czyszczę pamięć podręczną. Po publikacji przechodzę ścieżkę, której zmiana dotyczyła: otwieram podstronę na komputerze i telefonie, klikam linki i wysyłam próbne zgłoszenie, jeśli poprawka dotyczyła formularza.
Zadanie zamyka wpis z datą, opisem i numerem wersji kodu. Dzięki temu po pół roku daje się odpowiedzieć na pytanie, kiedy zmieniliśmy cennik i jak wyglądał poprzedni – a przy nieudanej modyfikacji wracam do poprzedniego stanu bez przywracania czegokolwiek z kopii.
Poza abonamentem
Abonamenty z tej strony opisują witryny prezentacyjne. Oprogramowanie, które przetwarza dane, ma inny profil ryzyka i inny rytm pracy – dlatego obsługuję je na osobnych zasadach.
Kalkulator liczący ofertę według reguł firmy, panel zamówień dla handlowców, pośrednik wymieniający dane z systemem magazynowym albo rekrutacyjnym – takie wdrożenia utrzymuję w ramach indywidualnej umowy serwisowej, wycenianej po przeglądzie kodu i tego, od czego zależy jego działanie. Wpływa na nią liczba połączeń z systemami zewnętrznymi, wymagana dostępność, ustalone godziny wsparcia oraz to, czy trzymam dla Ciebie środowisko zapasowe. Zakres samych wdrożeń opisuję przy wtyczkach i integracjach, a przykłady gotowych rozwiązań zebrałem w realizacjach.
Powiązane usługi
Opieka jest ostatnim etapem: najpierw powstaje serwis, sklep albo dodatek pisany pod konkretną potrzebę. Każdy z nich ma własną stronę z zakresem i przebiegiem prac.
Strony firmowe i wielojęzyczne serwisy na WordPressie albo w wersji statycznej. Projekt graficzny, kod, wdrożenie i przeniesienie treści ze starej witryny.
Sklepy na WooCommerce z płatnościami, dostawami i integracją z magazynem. Moduły sprzedażowe pisane pod konkretną branżę, nie kupowane z marketplace.
Wtyczki WordPress na zamówienie i połączenia z zewnętrznymi systemami przez REST API: rekrutacja, magazyn, CRM, kursy walut, dane z arkusza.
Wszystkie projekty zebrałem na stronie programowania stron i aplikacji. Jeżeli Twoja witryna stoi jednak na WordPressie, właściwą ofertą jest opieka nad stronami WordPress – tamte pakiety zawierają cotygodniowe aktualizacje systemu i wtyczek, których tutaj po prostu nie ma czego dotyczyć.
FAQ
Siedem rzeczy, o które pytają właściciele witryn zbudowanych bez systemu zarządzania treścią – od kosztów i zmian treści po to, co zostaje po zakończeniu współpracy.
Mniejszej niż serwis z panelem, ale nie zerowej. Odpadają aktualizacje systemu zarządzania treścią i jego dodatków, czyli najczęstsza droga włamania. Zostają natomiast: biblioteki użyte do zbudowania witryny, które dostają poprawki bezpieczeństwa, certyfikat i domena z datami ważności, usługa obsługująca formularz, hosting ze swoimi awariami oraz sama treść, która się starzeje. Największą wartością abonamentu jest jednak dostępność wykonawcy: bez panelu każda zmiana wymaga kogoś, kto zna ten kod.
Mailem albo kartą w Trello, w zależności od abonamentu. Opisujesz zmianę własnymi słowami, dołączasz materiały i dostajesz informację zwrotną z czasem realizacji. Krótkie poprawki wykonuję zwykle w dniu zgłoszenia, większe w terminie, który potwierdzam wcześniej. Jeżeli okaże się, że treść zmienia się co tydzień i pula godzin regularnie się kończy, sam zaproponuję policzenie, czy taniej nie wyjdzie dołożenie do serwisu prostego panelu redakcyjnego.
Tak, i działa to w obie strony. Rozliczamy się miesięcznie, bez umowy terminowej i bez opłaty za wcześniejsze zakończenie, więc wyższy albo niższy wariant obowiązuje od następnego okresu rozliczeniowego. Bywa to sezonowe: firmy remontowe wybierają wiosną OneNet Admin Static Max, bo przybywa realizacji do opublikowania, i wracają jesienią na wariant podstawowy. Przy rezygnacji przekazuję repozytorium, ostatnią paczkę materiałów i opis wdrożenia.
Tak, po przeglądzie kodu. Sprawdzam, na czym witryna została zbudowana, czy da się ją skompilować na moim komputerze, jak wygląda publikacja i co znajduje się w zależnościach. Przegląd wyceniam osobno i kończy go rekomendacja: przejmuję, przejmuję po uporządkowaniu albo odradzam. Nie biorę odpowiedzialności za kod, którego wcześniej nie przeczytałem – obietnica opieki nad czymś nieprzeanalizowanym byłaby obietnicą bez pokrycia, a przy pierwszej awarii okazałaby się kosztowna dla nas obu.
Przeznaczeniem, nie ceną – obie linie kosztują tyle samo (200/400/600 zł netto miesięcznie) i dają tyle samo godzin prac. Linia OneNet Admin obsługuje witryny na WordPressie, więc jej rdzeniem są cotygodniowe aktualizacje systemu, wtyczek i motywu, ochrona przed złośliwym oprogramowaniem oraz kopie bazy danych. Tutaj żadna z tych pozycji nie ma zastosowania, bo nie ma ani systemu, ani bazy danych – w zamian pilnuję poprawek bezpieczeństwa w bibliotekach użytych przy budowie. Jeżeli prowadzisz obie witryny naraz, abonamenty z różnych linii łączę na jednej fakturze.
Rozliczam ją stawką godzinową, po wcześniejszej akceptacji kwoty – nigdy nie dopisuję nadgodzin do faktury bez pytania. Przy większych zadaniach, jak nowa podstrona albo przebudowa sekcji, podaję ryczałt za całość, żebyś znał koszt przed startem. Jeżeli takie zlecenia zaczynają się powtarzać co miesiąc, sam proponuję przejście na wyższy abonament, bo wychodzi taniej niż doraźne dopłaty.
Repozytorium z pełną historią kodu, ostatnią paczkę materiałów (opublikowane pliki, zdjęcia w oryginale, ustawienia serwera) i opis wdrożenia: skąd bierze się kompilacja, gdzie ląduje i co obsługuje formularze. Nie zostawiam nic po swojej stronie, bo serwis stoi na Twoim koncie hostingowym. Nowy wykonawca dostaje komplet potrzebny do przejęcia serwisu w jeden dzień.