WordPress · analiza

Audyt strony WordPress

Najczęstszy powód zamówienia audytu jest taki: strona działa, ale nikt nie wie, w jakim jest stanie, bo poprzedni wykonawca zakończył kontakt, a kolejne oferty mówią co innego. Audyt daje jedną rzecz – uporządkowaną listę tego, co naprawdę wymaga naprawy, ustawioną według wpływu na biznes, a nie według tego, co łatwo sprzedać.

  • Do 5 dni roboczych
  • Cztery obszary: technika, wydajność, bezpieczeństwo, SEO
  • Porównanie z trzema konkurentami
  • Kolejka napraw z nakładem pracy

Zakres

Co sprawdzam w audycie

Sześć obszarów. Pierwsze cztery odpowiadają na pytanie „czy to działa poprawnie”, dwa ostatnie na „co z tym zrobić i w jakiej kolejności”.

Stan techniczny instalacji

Wersje WordPressa, PHP, motywu i wszystkich wtyczek. Sprawdzam, które komponenty są porzucone przez autorów, które mają znane podatności i czy zmiany w wyglądzie wprowadzono w motywie potomnym, czy prosto w plikach szablonu – bo te drugie znikną przy najbliższej aktualizacji.

Wydajność i Core Web Vitals

Mierzę czas odpowiedzi serwera, wagę strony, liczbę zapytań do bazy danych i wskaźniki Core Web Vitals na kilku typach podstron. Zaglądam też do rozmiaru bazy danych – potrafi urosnąć do gigabajtów przez logi wtyczek i rewizje wpisów, a wtedy wszystko zwalnia.

Bezpieczeństwo i kopie zapasowe

Konta administratorów, uprawnienia plików, konfiguracja logowania, ślady wcześniejszych infekcji i to, czy kopie zapasowe w ogóle powstają – a jeśli tak, czy da się z nich odtworzyć stronę. Sprawdzam też, czy domena nie widnieje na czarnych listach.

SEO techniczne

Indeksowanie i to, co Google faktycznie ma w wynikach, mapa strony, przekierowania, duplikaty treści, adresy kanoniczne, dane uporządkowane i konfiguracja wtyczki SEO – obojętnie, czy to Yoast, Rank Math czy SEOPress. Sprawdzam też wersję mobilną serwisu.

Porównanie z konkurencją

Do trzech konkurentów wskazanych przez Ciebie: szacowany ruch z wyszukiwarki, frazy, na które są widoczni, struktura treści i obszary, w których mają przewagę. Ten fragment odpowiada na pytanie „dlaczego oni są wyżej”, zamiast zostawiać je bez odpowiedzi.

Raport z rekomendacjami i planem działania

Nie lista wszystkich możliwych uwag, tylko posortowana kolejka: co naprawić natychmiast, co w ciągu najbliższych miesięcy, a co można zostawić. Przy każdej pozycji szacowany nakład pracy, żeby dało się zaplanować budżet, a nie tylko poczytać o problemach.

Etapy

Jak wygląda audyt

Pracuję na działającej stronie i niczego w niej nie zmieniam. Jedyny wyjątek to sytuacja, w której znajduję coś, co wymaga natychmiastowej reakcji.

  1. Ustalenie zakresu i dostępów

    Pytam o cel: sprzedaż, zapytania ofertowe, widoczność lokalna. Ustalamy, które podstrony są najważniejsze i z kim się porównujemy. Od tego zależy, na co patrzę najuważniej – audyt strony wizytówki i sklepu z tysiącem produktów to dwie różne prace.

  2. Analiza, do 5 dni roboczych

    Pracuję na Twojej stronie w trybie odczytu: nie wprowadzam zmian, tylko zbieram dane z panelu, serwera, narzędzi pomiarowych i Search Console. Jeśli po drodze znajdę coś pilnego – działającą infekcję albo brak kopii zapasowych – piszę od razu, nie czekam na raport.

  3. Raport i rozmowa

    Dostajesz dokument z ustaleniami i kolejką napraw, a do tego rozmowę, na której przechodzimy przez to, co niejasne. Raport jest napisany tak, żeby dało się go przekazać dowolnemu specjaliście – również innemu niż ja.

Start współpracy

Czego potrzebuję od Ciebie

Audyt bez dostępów również da się wykonać, ale wtedy połowa wniosków to obserwacje z zewnątrz. Zaznaczam wówczas w raporcie, które elementy pozostały niesprawdzone.

Jeśli nie chcesz dawać pełnych uprawnień, wystarczy konto z prawem odczytu ustawień. Część rzeczy sprawdzę wtedy tylko z zewnątrz – i wprost napiszę w raporcie, które to punkty.

  • konto w WordPressie z uprawnieniami pozwalającymi przejrzeć ustawienia i wtyczki
  • dostęp do panelu hostingu – bez logów i wersji PHP część wniosków byłaby zgadywaniem
  • dostęp do Google Search Console i Analytics, jeśli są już podpięte
  • informacja o celu strony i o tym, które podstrony zarabiają
  • adresy do trzech konkurentów, z którymi mam Cię porównać

Powiązane usługi

Co zwykle wynika z raportu

Trzy najczęstsze wnioski: strona jest wolna, strona jest zainfekowana albo od dawna nikt jej nie aktualizuje. Każdy z nich ma osobną usługę.

Zobacz realizacje

Jeśli raport wykaże błędy w działaniu, dalszy krok to naprawa błędów. Resztę znajdziesz na stronie wszystkich usług WordPress.

FAQ

Pytania o audyt

Odpowiedzi na to, o co klienci pytają, zanim zamówią pierwszy raport – o koszt, termin, dostępy i o to, co dzieje się po oddaniu raportu.

Ile trwa audyt i co dostaję na koniec?

Do 5 dni roboczych od przekazania dostępów. Na koniec dostajesz dokument z ustaleniami w czterech obszarach – technika, wydajność, bezpieczeństwo, SEO – oraz kolejkę napraw z priorytetem i szacowanym nakładem pracy przy każdej pozycji. Do tego rozmowa, na której przechodzimy przez raport punkt po punkcie.

Czy muszę zamówić u Ciebie naprawy z raportu?

Nie. Raport jest Twój i jest napisany tak, żeby wykonał go dowolny programista – z nazwami plików, wtyczek i konkretnych ustawień, a nie ogólnikami w rodzaju „popraw wydajność”. Część rzeczy da się zrobić samodzielnie i wtedy tak piszę. Jeśli zdecydujesz się zlecić naprawy mnie, wyceniam je osobno, po audycie.

Czym to się różni od darmowego raportu z narzędzia online?

Narzędzie pokaże listę ostrzeżeń bez wagi i bez kontekstu – brakujący atrybut obok realnie groźnej, nieaktualnej wtyczki. Audyt polega na ustaleniu, co z tej listy naprawdę wpływa na Twoją stronę, co jest fałszywym alarmem i w jakiej kolejności to robić. Do tego dochodzą rzeczy, których żaden zewnętrzny skaner nie zobaczy: konfiguracja panelu, stan kopii zapasowych, jakość kodu w motywie.

Czy audyt wykryje, że strona jest zainfekowana?

W ramach audytu porównuję pliki rdzenia z oryginałami i sprawdzam konta administratorów oraz czarne listy, więc typowe infekcje wychodzą. Jeśli coś znajdę, przerywam analizę i piszę od razu – czyszczenie jest wtedy pilniejsze niż reszta raportu i jest osobną usługą. Audyt nie zastępuje pełnego badania powłamaniowego.

Czy audyt zawiera rekomendacje dotyczące hostingu?

Tak. Mierzę czas odpowiedzi serwera i sprawdzam limity: wersję PHP, pamięć, liczbę równoległych procesów, dostępność pamięci podręcznej po stronie serwera. Jeśli serwer okazuje się wąskim gardłem, piszę to wprost i podaję parametry, których szukać w nowym planie. Hosting możesz wykupić u mnie albo u dowolnego dostawcy – w obu przypadkach konto zakładane jest na Ciebie.

Strona działa wolno. Zoptymalizujesz ją po audycie?

Tak, ale to osobne zlecenie – optymalizacja szybkości WordPress. Audyt kończy się listą napraw z priorytetami i szacowanym nakładem pracy, a wycenę przygotowuję dopiero na jej podstawie. Jeśli z góry wiesz, że problemem jest wyłącznie szybkość, sam audyt bywa zbędny i można zacząć od pomiaru w ramach optymalizacji.

Ile kosztuje audyt i czy trzeba go powtarzać?

Audyt strony firmowej to koszt ustalany po obejrzeniu serwisu: decyduje liczba podstron, liczba wtyczek i to, czy sprawdzam też sklep. Kwotę podaję przed startem i jest ona ostateczna – nie rośnie w trakcie. Powtarzanie audytu co roku ma sens przy serwisach, które ktoś aktywnie rozwija; przy stronie objętej stałą opieką jest zbędne, bo stan techniczny sprawdzam wtedy co miesiąc w ramach abonamentu.

Chcesz wiedzieć, na czym stoisz

Podaj adres strony i cel biznesowy. Odpisuję w 24 godziny z zakresem audytu i ceną.

Odpowiadam w 24 godziny

Bezpłatna wycena

Napisz, co ma powstać albo co wymaga naprawy. Odpowiada ta sama osoba, która potem wykonuje pracę.