Trzy miejsca w wynikach Google
Po wpisaniu nazwy usługi Google pokazuje wyniki trzech rodzajów. Na górze i na dole strony są reklamy z oznaczeniem „Sponsorowane”. Przy usługach lokalnych pojawia się mapa z trzema firmami. Resztę zajmują wyniki organiczne, a nad nimi bywa odpowiedź AI, która cytuje wybrane strony.
Reklamę kupujesz. Miejsce w mapie i w wynikach organicznych wypracowujesz treścią strony, profilem firmy i opiniami.

Czas: dzień albo miesiące
Większość reklam Google sprawdza w ciągu jednego dnia roboczego, a po zatwierdzeniu pierwsze kliknięcia pojawiają się tego samego dnia. Wiarygodną odpowiedź na pytanie, ile kosztuje jedno zapytanie od klienta, daje dopiero pierwszy pełny miesiąc.
W pozycjonowaniu pierwsze zmiany w wynikach widać po dwóch lub trzech miesiącach, a stabilny efekt po pół roku. Mapa reaguje szybciej: po uporządkowaniu profilu firmy zmiany widać w ciągu kilku tygodni.

Koszt i to, co zostaje
| Zakres | Google Ads | Pozycjonowanie |
|---|---|---|
| Za co płacisz | za każde kliknięcie oraz za prowadzenie kampanii | stały abonament za pracę nad stroną i profilem |
| Ile kosztuje u mnie | prowadzenie od 500 zł netto miesięcznie, do tego budżet płacony bezpośrednio Google | 700, 1200 albo 2000 zł netto miesięcznie |
| Pierwsze efekty | w dniu startu kampanii | po dwóch lub trzech miesiącach |
| Co zostaje po zakończeniu | dane o hasłach i reklamach na Twoim koncie | treści, strony lokalne, profil i pozycje |
Koszt kliknięcia zależy od branży. Przed startem sprawdzam go w planerze słów kluczowych Google i na tej podstawie proponuję budżet na pierwszy miesiąc. Konto reklamowe zakładam na dane Twojej firmy, więc historia kampanii zostaje u Ciebie także po zakończeniu współpracy.
W kampanii ustawiasz średni budżet dzienny. Google może jednego dnia wydać nawet dwa razy więcej, ale w miesiącu nie przekroczy budżetu dziennego pomnożonego przez 30,4. Przykład: budżet 30 zł dziennie to najwyżej 912 zł w miesiącu. Jeśli kliknięcie kosztuje średnio 3 zł, daje to około 300 wejść. Ile z nich skończy się zapytaniem, zależy już od strony, na którą trafia klient.
Od czego zacząć
| Sytuacja | Pierwszy krok |
|---|---|
| Nowa strona bez historii w Google | kampania, bo na pozycje organiczne trzeba poczekać |
| Sezon albo oferta z terminem | kampania na czas sezonu |
| Nie wiadomo, czy na usługę jest popyt | krótka kampania, która pokaże wyszukiwane hasła |
| Usługa lokalna ze stałym popytem | pozycjonowanie: profil w Google i strona o usłudze w mieście |
| Drogie kliknięcia przy niskiej marży | pozycjonowanie |
| Klient długo porównuje oferty | pozycjonowanie, czyli treści, które odpowiadają na jego pytania |
Jeśli pasują dwa wiersze naraz, na przykład nowa strona i usługa lokalna, zaczynam od kampanii na jedną, najważniejszą usługę i od profilu firmy w Google. Oba dają efekt w pierwszych tygodniach.
Od czego zależy wynik reklamy i pozycjonowania
Reklama kupuje wejście na stronę. O tym, czy wejście zamieni się w zapytanie, decyduje strona docelowa: czy odpowiada na wpisane hasło, czy ma widoczny numer telefonu i krótki formularz. Dlatego przed startem kampanii sprawdzam pomiar kontaktów, czyli kliknięć w telefon i wysłanych formularzy. Bez niego nie wiadomo, które hasła przynoszą klientów, a które tylko zużywają budżet.
W pozycjonowaniu o kolejności wyników decyduje algorytm Google, dlatego rozliczam się z wykonanej pracy. Co 30 dni pokazuję, co zostało zrobione i jak zmieniły się pozycje oraz ruch.
Jak łączę oba działania
Gdy klient potrzebuje zapytań od razu, prowadzę oba działania jednocześnie. Kampania rusza w pierwszym tygodniu, a praca nad stroną idzie równolegle. Raport wyszukiwanych haseł z kampanii pokazuje, po jakie słowa ludzie klikają i które kończą się zapytaniem. Pod te hasła powstają potem strony i artykuły, więc tematy treści wynikają z danych.
Plan na pierwsze pół roku:
- Pierwszy tydzień: pomiar kontaktów, kampania na jedną lub dwie usługi, uzupełnienie profilu firmy.
- Pierwszy miesiąc: cotygodniowy przegląd wyszukiwanych haseł, wykluczenia i pierwsze strony pod hasła, które dały zapytania.
- Drugi i trzeci miesiąc: kolejne treści i raport co 30 dni, w którym koszt zapytania z kampanii stoi obok ruchu organicznego.
- Po pół roku: mniejszy budżet na hasła, na które strona ma już pozycję.
Budżet zmniejszam stopniowo, hasło po haśle, a w sezonie reklama wraca. Szczegóły obu usług opisuję na stronach kampanie Google Ads i pozycjonowanie stron, a ceny abonamentu rozpisałem we wpisie Ile kosztuje pozycjonowanie strony.
Najczęstsze pytania
Co jest lepsze: pozycjonowanie czy Google Ads?
Kampania, jeśli zapytania są potrzebne w tym miesiącu. Pozycjonowanie, jeśli strona ma przynosić klientów także za rok. Tam, gdzie budżet na to pozwala, prowadzę oba działania naraz.
Ile kosztuje reklama w Google?
Składają się na nią budżet na kliknięcia, który płacisz Google, i prowadzenie kampanii, u mnie od 500 zł netto miesięcznie. Budżet proponuję po sprawdzeniu kosztu kliknięcia w Twojej branży.
Czy można prowadzić oba działania jednocześnie?
Tak. Kampania od razu daje zapytania i dane o hasłach, a z tych danych korzysta pozycjonowanie.
Kiedy pozycjonowanie zastąpi reklamy?
Wtedy, gdy strona ma pozycje na hasła, które w kampanii dawały zapytania. Budżet ograniczam hasło po haśle, zwykle nie wcześniej niż po pół roku pracy nad stroną.
Autor
Kamil Bigaj · OneNet
Właściciel OneNet. Buduje, utrzymuje i pozycjonuje strony firm od ponad 10 lat – jako jeden wykonawca, od wyceny po stałą opiekę.