Programowanie · Zielona Góra

Strony internetowe dla firm z Zielonej Góry

Tworzenie stron zaczynam od pytania, po co ta strona ma powstać, i dopiero potem rozmawiamy o wyglądzie. Buduję strony www dla firm z Zielonej Góry i okolic: firmowe wizytówki, sklepy i serwisy dwujęzyczne – sam, od projektu graficznego po wdrożenie na serwerze. Rozmawiasz więc z osobą, która potem pisze kod, a nie z pośrednikiem przekazującym Twoje uwagi dalej.

  • Projekt, kod i wdrożenie u jednej osoby
  • Strona firmowa zwykle w 3–4 tygodnie
  • Dwie serie poprawek i rok gwarancji
  • Spotkanie online albo u Ciebie, bez dopłaty

Model pracy

Specjalista zamiast pośrednika

W mieście tej wielkości wybór jest zwykle między agencją, freelancerem z portalu ogłoszeniowego a kimś, kto zajmuje się tym zawodowo i odpowiada za projekt osobiście. Cztery rzeczy, które różnią tę trzecią drogę – łącznie z tą, która bywa wadą.

  • Kod pisze ten, z kim rozmawiasz

    Nie ma tu handlowca, który zbiera wymagania, i nie ma przekazania projektu dalej po podpisaniu umowy. Osoba, która wysłucha Cię przy pierwszym telefonie, projektuje potem układ graficzny podstron, pisze kod i odbiera zgłoszenie, gdy coś przestanie działać pół roku później. Ustalenia nie gubią się po drodze, bo nie przechodzą przez pośredników.

  • W stawce nie ma kosztu biura przy deptaku

    Zielonogórskie agencje utrzymują lokale, etaty i obsługę sprzedaży, co musi się znaleźć w każdej ofercie. Firma jednoosobowa działa bez tej nadbudowy, więc za te same pieniądze zostaje więcej godzin na sam projekt. Nie licytuję się przy tym z najtańszymi ofertami z portali ogłoszeniowych – tam różnicę robi zwykle szablon kupiony za czterdzieści dolarów.

  • Jeden numer przez cały czas trwania projektu

    Pytanie o termin, prośba o zmianę zdjęcia i zgłoszenie usterki trafiają pod ten sam numer telefonu. Nie ma systemu zgłoszeń, w którym sprawa czeka na przydzielenie, ani opiekuna klienta pośredniczącego w rozmowie z osobą techniczną. Przy drobnych sprawach odpowiedź przychodzi zwykle tego samego dnia roboczego.

  • Ograniczenie, o którym mówię od razu

    Jedna osoba ma jeden kalendarz. Jeśli trwa duże wdrożenie, start Twojego projektu potrafi wypaść dopiero za trzy, cztery tygodnie i mówię o tym przy wycenie, zamiast obiecywać natychmiastowy start. Firma szukająca wykonawcy dostępnego z dnia na dzień przy dowolnym rozmiarze zlecenia będzie lepiej obsłużona przez większy podmiot.

Zakres

Co najczęściej buduję

Pięć typów zleceń, które trafiają do mnie z Zielonej Góry i okolic. Różnią się nakładem pracy i terminem, przebieg współpracy mają natomiast wspólny.

Strona firmowa od zera

Kilkanaście podstron z opisem usług, realizacjami, formularzem i mapą dojazdu. Projekt graficzny powstaje pod Twoje treści i Twoją branżę, nie odwrotnie. Typowy termin przy skompletowanych materiałach to trzy, cztery tygodnie od akceptacji projektu.

Przebudowa działającego serwisu

Strona sprzed lat, która wciąż przyprowadza klientów, ale wygląda i działa jak sprzed lat. Przenoszę treści, zachowuję adresy podstron z wypracowanymi pozycjami i ustawiam przekierowania, więc widoczność w Google nie znika razem ze starym układem graficznym.

Sklep internetowy

Sprzedaż na WooCommerce z płatnościami, wysyłką, fakturami i integracją z magazynem albo hurtownią. Przy nietypowych regułach cenowych czy rabatowych piszę moduł na zamówienie, zamiast łączyć trzy wtyczki, które będą ze sobą kolidować przy każdej aktualizacji.

Serwis w dwóch językach

Wersja polska i niemiecka albo angielska, z poprawnym oznaczeniem języków dla wyszukiwarki i osobnymi treściami zamiast automatycznego tłumaczenia. Robię to regularnie dla firm sprzedających za zachodnią granicę i ten sam układ sprawdza się przy eksporterach z Lubuskiego.

Strona statyczna, gdy liczy się szybkość

Zamiast WordPressa czasem lepszy jest serwis statyczny: ładuje się w ułamku sekundy, nie ma panelu ani bazy danych, więc nie ma czego przejąć ani co aktualizować. Wybór między jednym a drugim rozstrzygamy przed wyceną, na podstawie tego, jak często zmieniasz treści.

Pomiar z 2 października 2026

Projektowanie stron internetowych w Zielonej Górze: pomiar 77 stron firm

Zmierzyłem strony firm, które Google pokazuje na mapie przy dziesięciu usługach w Zielonej Górze, po dziesięć pierwszych pozycji na usługę. Prowadzą one do 82 stron na własnych domenach. Trzy adresy nie działają, dwie strony nie wpuściły przeglądarki testowej, a pozostałe 77 otworzyłem po trzy razy w Chrome ustawionym jak telefon z wolnym łączem 4G.

  • Mediana: 5 sekund do głównej treści

    Połowa stron pokazała główną treść na telefonie po 5 sekundach albo później. Próg 2,5 sekundy, od którego Google liczy wynik jako dobry, w każdej z trzech prób utrzymało 18 z 77 stron. Ponad 10 sekund potrzebowało 17 stron.

  • Dentyści najwolniej, adwokaci najszybciej

    Mediana dla stron gabinetów dentystycznych to 9,6 sekundy, a typowa strona gabinetu waży 2,7 MB. Z ośmiu stron pomocy drogowej żadna nie zmieściła się w 2,5 sekundy, chociaż 80 procent zapytań o tę usługę pada z telefonu. Najkrócej czeka się na strony adwokatów (mediana 2,5 sekundy) i hydraulików (2,9).

  • Trzy adresy z mapy nie otwierają strony

    Pod jednym adresem domena już nie odpowiada, pod drugim przeglądarka pokazuje ostrzeżenie o nieważnym certyfikacie, a pod trzecim zamiast treści widać błąd PHP, bo stary kod strony nie działa z nową wersją PHP na serwerze. Z 77 zmierzonych stron 16 działa pod adresem „http”, bez przekierowania na połączenie szyfrowane.

  • Dane firmy w kodzie ma 24 z 77 stron

    Nazwę, adres i godziny zapisane w danych strukturalnych, z których korzysta Google, znalazłem na 24 stronach. Trzy strony nie mają znacznika viewport, więc telefon pokazuje je jak pomniejszoną stronę z komputera, a na trzech innych treść wychodzi poza ekran.

Wynik jednej strony zmienia się między próbami. Dlatego do stron szybkich i wolnych liczę tylko te, które dały ten sam wynik w każdej z trzech prób. Stronę, którą buduję, mierzę tą samą metodą przed oddaniem. Ta strona waży w tym pomiarze mniej niż 0,2 MB i pokazuje główną treść w czasie krótszym niż 2 sekundy. Te same firmy sprawdziłem pod kątem znaczników reklamowych, co opisuję przy Google Ads w Zielonej Górze.

Etapy

Cztery etapy, jeden termin

Harmonogram ustalamy przy wycenie i trzymam się go, o ile materiały przychodzą na czas. Najczęstszym powodem opóźnienia są teksty i zdjęcia po stronie klienta, więc zaznaczam w umowie, co i kiedy musi do mnie trafić.

  1. Brief i pytania

    Wypełniasz krótki brief albo rozmawiamy przez telefon o tym, do czego strona ma służyć: skąd mają przychodzić zapytania, czego szukają Twoi klienci i co dziś nie działa. Z tego wychodzi lista podstron i funkcji, na której opieram wycenę.

  2. Projekt graficzny do akceptacji

    Widzisz układ graficzny strony głównej i najważniejszych podstron, zanim powstanie kod. Uwagi zbieramy w dwóch seriach poprawek, nanoszę je i dopiero zaakceptowany projekt jest realizowany. Ten etap zamyka najwięcej dyskusji, bo o wyglądzie łatwiej rozmawiać na obrazku niż na gotowej stronie.

  3. Kod na środowisku testowym

    Po akceptacji projektu graficznego koduję stronę i udostępniam ją pod adresem testowym – możesz ją przejrzeć, skomentować i pokazać wspólnikowi. Do zakodowanej strony masz dwie kolejne serie poprawek, więc odbiór nie jest pierwszym momentem, w którym widzisz całość.

  4. Odbiór, przeniesienie i przekazanie

    Po akceptacji przenoszę serwis na docelową domenę, ustawiam certyfikat, pocztę i przekierowania ze starych adresów, podpinam Search Console i przekazuję dokumentację z opisem obsługi panelu. W cenie zostają dwie serie poprawek do projektu graficznego i dwie do zakodowanej strony, rok gwarancji na wykonaną pracę oraz pierwsze 3 miesiące opieki OneNet Admin Plus i pozycjonowania OneNet SEO Plus.

Wycena

Skąd bierze się kwota w ofercie

Cennika stron nie da się uczciwie podać z góry, bo dwie strony o tej samej liczbie podstron potrafią różnić się nakładem pracy o połowę. Zamiast tego pokazuję, z czego składa się wycena.

Kwota wynika z czterech rzeczy: liczby podstron i funkcji, tego, czy potrzebny jest projekt graficzny od zera, liczby wersji językowych oraz tego, ile treści trzeba przenieść ze starego serwisu. Każdą z tych pozycji rozpisuję osobno, więc widzisz, za co płacisz. Po podpisaniu nie doliczam nic, czego nie było w ofercie – nowe pomysły, które pojawią się w trakcie, wyceniam jako osobny etap i decyzja należy do Ciebie. Warunki wspólne dla wszystkich projektów, łącznie z zaliczką i gwarancją, opisałem przy tworzeniu stron internetowych, a sklepom poświęciłem osobną stronę. Które sklepy z miasta sprzedają już przez internet, sprawdziłem przy sklepach internetowych w Zielonej Górze.

Okolica

Godzina drogi i reszta zdalnie

Zielona Góra leży sześćdziesiąt kilometrów od mojego biura w Gubinie. Ta odległość jest na tyle mała, że spotkanie da się zorganizować w jeden poranek, i na tyle duża, że nie ma sensu jeździć tam z każdą drobną sprawą.

Pierwsze spotkanie jest rozmową online albo wizytą w Twojej firmie. O tym, która forma jest lepsza, decydują zakres usług i rozbudowanie projektu. Reszta odbywa się przez adres testowy, na którym postęp widać codziennie, oraz przez telefon: akceptacja projektu, przekazanie strony, uruchomienie, wszystkie akceptacje i poprawki – sprawnie i bez czekania na kolejny termin dojazdu. Firmom z Sulechowa, Nowej Soli i Świebodzina proponuję dokładnie ten sam tryb, bo trasa jest podobna. Jeśli wolisz mieć specjalistę w najbliższej okolicy i szukasz go po stronie Gubina, Krosna Odrzańskiego albo Lubska, tam obsługa wygląda jeszcze prościej.

Powiązane usługi

Po uruchomieniu strony

Uruchomienie strony niczego nie kończy: serwis wymaga aktualizacji, a klienci muszą go najpierw znaleźć.

Zobacz realizacje

Nową stronę można zostawić pod stałą opieką techniczną – aktualizacje, kopie zapasowe, monitoring dostępności i godziny na bieżące zmiany. O widoczność w wyszukiwarce zadbać możemy w ramach pakietu SEO, który opisałem przy pozycjonowaniu w Zielonej Górze. Wszystkie projekty programistyczne zebrałem z kolei na stronie programowania stron i aplikacji.

FAQ

Pytania przed zamówieniem strony

Osiem rzeczy, o które pytają firmy z Zielonej Góry, zanim wyślą brief – o cenę, spotkanie, samodzielną edycję, pozycjonowanie, rozbudowę po roku, szybkość na telefonie, darmowe kreatory i wybór wykonawcy.

Ile kosztuje strona internetowa dla firmy z Zielonej Góry?

Tyle samo, co dla firmy z każdego innego miasta – lokalizacja nie zmienia stawki ani nie dokłada kosztu dojazdu. Cena zależy od liczby podstron, funkcji, języków i tego, czy trzeba przenieść treści ze starego serwisu. Dlatego nie publikuję tu tabeli z kwotami: wycena powstaje po briefie i ma rozpisane etapy, żeby było widać, za co konkretnie płacisz. Standardowo pobieram 25% zaliczki na start, resztę po uruchomieniu.

Czy musimy się spotkać, żeby zacząć?

Zaczynamy od spotkania online albo u Ciebie w firmie, w zależności od zakresu usług i rozbudowania projektu. Dojazd do Zielonej Góry zajmuje mi godzinę i nie doliczam go do faktury. Na miejscu mogę zobaczyć firmę i porozmawiać z osobami, które będą stronę uzupełniać. Cała reszta, od akceptacji projektu po odbiór, dzieje się zdalnie: adres testowy, telefon, mail. Klientów spoza województwa prowadzę wyłącznie w tym trybie i to działa bez zarzutu.

Będę mógł sam dodawać podstrony i aktualności?

Przy WordPressie tak i przygotowuję panel pod osobę bez doświadczenia technicznego: gotowe bloki do budowania podstron, opisane pola i dokumentację z opisem obsługi. Przy serwisie statycznym wygląda to inaczej – drobne zmiany treści robię w ramach godzin opieki, zwykle tego samego dnia. To pytanie zadaję jeszcze przed wyborem technologii, bo odpowiedź na nie przesądza często o całym rozwiązaniu.

Zbudujesz stronę tak, żeby dało się ją potem pozycjonować?

Strona wychodzi ode mnie z uporządkowaną strukturą nagłówków, unikalnymi tytułami, mapą witryny, danymi strukturalnymi i wynikami szybkości, które da się sprawdzić w PageSpeed Insights. To fundament, nie pozycjonowanie: samo uruchomienie dobrze zbudowanej strony rzadko wystarcza, żeby wejść wysoko na obleganą frazę. Widoczność w tym mieście to osobna, ciągła praca i opisałem ją przy pozycjonowaniu w Zielonej Górze.

Co, jeśli po roku będę chciał coś dołożyć?

Wracasz z tym do mnie i wyceniam nową funkcję jako osobne zlecenie albo mieszczę ją w godzinach opieki, jeśli akurat z niej korzystasz. Nie stosuję zamkniętych rozwiązań, których nie da się rozwijać bez mojego udziału: dostajesz dostępy do domeny, hostingu i repozytorium kodu, więc gdybyś kiedyś chciał zmienić wykonawcę, cała praca zostaje u Ciebie.

Jak szybko powinna się ładować strona firmy na telefonie?

Google za dobry wynik uznaje pojawienie się głównej treści w 2,5 sekundy. W moim pomiarze 77 stron firm z Zielonej Góry mediana wyniosła 5 sekund, a w 2,5 sekundy w każdej próbie zmieściło się 18 stron. Stronę, którą buduję, mierzę tą samą metodą przed oddaniem i podaję wynik przy odbiorze.

Czy stronę internetową można zrobić za darmo?

Można, kreatory stron mają bezpłatne plany. Zwykle oznacza to adres w domenie kreatora, jego reklamę na stronie i ograniczoną liczbę podstron, a podpięcie własnej domeny wymaga płatnego abonamentu. Taka strona wystarcza na początek działalności. Zlecenie ma sens, gdy strona ma zdobywać zapytania z Google, szybko działać na telefonie i zostać Twoją własnością razem z kodem.

Gdzie zaprojektować stronę internetową w Zielonej Górze?

Do wyboru są agencja, freelancer z portalu ogłoszeniowego albo jednoosobowa firma, która odpowiada za projekt osobiście. Przed decyzją poproś o adresy trzech działających stron wykonawcy i otwórz je na telefonie. Zapytaj też, kto pisze kod i czy po zakończeniu pracy dostaniesz dostęp do domeny, hostingu i plików strony.

Potrzebujesz strony dla firmy z Zielonej Góry

Opisz, czym się zajmujesz i do czego strona ma służyć. Odpisuję w 24 godziny.

Odpowiadam w 24 godziny

Bezpłatna wycena

Napisz, co ma powstać albo co wymaga naprawy. Odpowiada ta sama osoba, która potem wykonuje pracę.