SEO · zasięg krajowy

Pozycjonowanie ogólnopolskie

Sklep wysyłający towar na terenie całego kraju, firma usługowa pracująca zdalnie, dostawca obsługujący klientów biznesowych z każdego województwa – dla nich zapytanie wpisane w wyszukiwarkę nie ma nic wspólnego z adresem siedziby. Liczy się to, czy serwis odpowiada na potrzebę lepiej niż kilkadziesiąt innych witryn walczących o to samo hasło. Praca wygląda tu inaczej niż na jednym rynku miejskim: rozstrzygają materiały, uporządkowana struktura serwisu i odnośniki. Rezultaty osiągamy poprzez długofalowe działania.

  • Plan miesięczny z jawnym zakresem prac
  • Treści i pozyskiwanie odnośników równolegle
  • Zapytania rozliczane grupami, nie pojedynczo
  • Bez obietnic konkretnych miejsc w wynikach

Zakres

Praca, która buduje zasięg w skali kraju

Pięć obszarów, które przy zasięgu krajowym prowadzę równolegle. Żaden z nich osobno nie wystarcza: same materiały bez odnośników rosną wolno, same odnośniki bez materiałów nie mają na co prowadzić, a jedno i drugie w serwisie z nieuporządkowaną strukturą traci skuteczność po drodze.

Frazy sprzedażowe i długi ogon

Zapytania krótkie, po których widać gotowość do zakupu, oraz setki wariantów rozbudowanych: z parametrem, marką, zastosowaniem, pytaniem „jak wybrać”. Krótkie budują rozpoznawalność i przychodzą najpóźniej, rozbudowane przynoszą pierwsze transakcje. Zestaw dobieram tak, żeby budżet pracował równolegle na obie grupy zamiast czekać wyłącznie na jedną.

Treści układane w grupy tematyczne

Pojedynczy artykuł rzadko zmienia cokolwiek na zapytaniu, o które zabiega cała branża. Działa komplet: strona zbierająca temat w całości i kilka materiałów szczegółowych, powiązanych odnośnikami w obie strony. Taki układ pokazuje wyszukiwarce, że temat jest u Ciebie opracowany do końca, a nie tknięty jednym tekstem sprzed roku.

Odnośniki z witryn spoza Twojej firmy

Na zasięgu krajowym rzadko wystarczy sama treść – przy równie dobrych materiałach o kolejności przesądza zaplecze odnośników. Zdobywam je publikacjami merytorycznymi, współpracą z serwisami branżowymi i materiałami, które ktoś zechce przywołać u siebie. Tempo trzymam umiarkowane i stałe, bo skok z dwóch odnośników do stu w miesiąc jest sygnałem ostrzegawczym dla Google.

Porządek w strukturze dużego serwisu

Przy kilkuset adresach zaczynają się problemy nieznane małym witrynom: dwie podstrony walczą o to samo zapytanie, kategorie powielają ofertę, filtry mnożą adresy bez wartości, a najważniejsze sekcje leżą cztery kliknięcia od strony głównej. Poprawiam to, zanim powstanie choćby jeden nowy tekst – inaczej praca nad treścią utrwala bałagan w strukturze serwisu.

Pomiar rozłożony na segmenty

Na jednym rynku lokalnym wystarczy lista kilkunastu zapytań. W skali kraju patrzę na grupy: osobno zapytania ofertowe, osobno poradnikowe, osobno marka. Bez tego podziału łatwo o złudzenie postępu, w którym rośnie ruch informacyjny, a zapytań ofertowych nie przybywa ani trochę.

Skala

Pozycjonowanie na całą Polskę

Warto wiedzieć o tym przed podpisaniem umowy, bo trzy poniższe różnice przekładają się wprost na budżet i na termin, w którym wypada rozmawiać o rezultatach.

  • Stawką jest cała Polska, więc rywali jest więcej

    W okolicy o to samo zapytanie zabiega zwykle kilka firm, z których część nie prowadzi żadnych działań w wyszukiwarce. Na poziomie kraju po drugiej stronie stoją serwisy z redakcją, budżetem reklamowym i archiwum zbieranym od dekady. To nie znaczy, że nie da się z nimi konkurować – znaczy, że zaczyna się od zapytań szczegółowych, których wielkie serwisy nie obsłużyły dość dokładnie.

  • Region nie ma znaczenia

    Odległość między firmą a osobą wpisującą zapytanie nie pomaga, kiedy nie chodzi o usługę wykonywaną na miejscu. Znikają więc łatwe punkty za adres i sąsiedztwo, a zostaje to, co da się zapracować: kompletna oferta opisana językiem klienta, materiały odpowiadające na pytania przedzakupowe i witryna, którą inni chcą przywoływać.

  • Praca ma rytm miesięczny, nie zrywowy

    Rozliczanie z pozycji raz na kilka miesięcy przy zasięgu krajowym rzadko kończy się rezultatem: konkurencja publikuje przez ten czas dalej i wyprzedza nas. Dlatego proponuję plan miesięczny, w którym z góry wiadomo, ile materiałów powstaje i ile odnośników zamierzam pozyskać. Przewidywalne tempo daje lepszy rezultat niż jeden intensywny miesiąc i cisza po nim.

Jeżeli Twoi klienci przychodzą jednak głównie z okolicy, właściwą ofertą jest pozycjonowanie lokalne – tam ciężar pracy leży na profilu firmy, opiniach i zapytaniach z nazwą miejscowości. Firmom, które obsługują naraz oba przypadki, układam jeden plan z podziałem budżetu, zamiast prowadzić dwie osobne współprace.

Etapy

Plan długofalowy oraz korekty miesięczne

Pierwszy etap wykonuję raz. Trzy kolejne wracają w każdym miesiącu i to z ich powtarzalności bierze się rezultat – przy zasięgu krajowym pojedynczy zryw przepada wśród działań konkurencji szybciej niż gdziekolwiek indziej.

  1. Rozpoznanie rynku i wybór pola gry

    Zaczynam od tego, kto dziś zajmuje pierwszą stronę dla Twoich zapytań: producenci, dystrybutorzy, porównywarki czy serwisy poradnikowe. Sprawdzam, ile mają materiałów na temat i jak silne mają zaplecze odnośników. Z tego wychodzi lista zapytań, przy których realnie mamy szansę, oraz lista tych, których na tym etapie nie warto pozycjonować.

  2. Plan na kolejny miesiąc

    Ustalamy, które sekcje serwisu poprawiam, jakie materiały powstają i w jakiej kolejności. Plan zawiera konkretne, sprawdzalne ustalenia: liczbę tekstów, podstrony do przygotowania i miejsca, z których pozyskam odnośniki. Wybór zapytań konsultuję z Tobą, bo marża i dostępność produktu bywają ważniejsze niż liczba wyszukiwań.

  3. Publikacje i pozyskiwanie odnośników

    Materiały dodaję na stronę w trakcie miesiąca, nie hurtem na jego koniec. Równolegle biegnie praca nad odnośnikami: przygotowanie tekstów pod publikację, kontakt z serwisami i pilnowanie, żeby nowe odnośniki prowadziły w różne miejsca witryny, a nie wyłącznie na stronę główną.

  4. Raport co 30 dni i korekta kursu

    Po każdym miesiącu dostajesz zestawienie pozycji z podziałem na grupy zapytań, dane z Search Console i spis wykonanych prac razem z planem na kolejny miesiąc. Jeśli któraś grupa stoi w miejscu mimo trzech miesięcy pracy, mówię o tym wprost i przenoszę wysiłek tam, gdzie mamy szansę na lepsze efekty.

Warunki

Wybierz pakiet dostosowany do Twojej firmy

Cennik dla wszystkich rodzajów pozycjonowania znajdziesz pod linkiem poniżej. Tu tylko wskazówka, od czego zacząć, gdy zapytania mają charakter ogólnopolski.

Przy zapytaniach ogólnopolskich sprawdzają się dwa wyższe pakiety. OneNet SEO Plus wystarcza firmom z wyrównaną konkurencją i ofertą podzieloną na kilka grup – materiały powstają co tydzień, a odnośniki pozyskuję w stałym, umiarkowanym tempie. OneNet SEO Max rekomenduję tam, gdzie asortyment jest szeroki albo zapytania mają wolumen liczony w dziesiątkach tysięcy: wzrasta liczba publikacji, liczba pozyskanych miejsc i zakres monitoringu. Sklepy internetowe wyceniam poza pakietami, bo nakład pracy zależy tam od wielkości katalogu i liczby kategorii do opisania.

Rozliczamy się miesięcznie, na fakturze VAT, bez opłaty startowej i bez zobowiązania rocznego. Sześć miesięcy podaję jako rekomendację wynikającą z tempa, w jakim wyszukiwarka reaguje na zmiany, a nie jako zapis wiążący Cię umową. Warunki współpracy, komplet pakietów i pełne zestawienie tego, co wchodzi w każdy z nich, znajdziesz na stronie pozycjonowania stron.

Zobacz cennik pakietów

Powiązane usługi

Szukasz innej usługi pozycjonowania lub SEO?

Pozycjonowanie lokalne, zagraniczne i audyt SEO odpowiadają na inne sytuacje niż zasięg krajowy. Bywa też, że kolejność powinna być inna: najpierw analiza albo uporządkowanie serwisu, dopiero potem praca nad zapytaniami, o które zabiega pół branży.

Jeżeli nie masz pewności, czy obecna witryna udźwignie taką pracę, warto zacząć od audytu SEO: analiza zamienia późniejsze ustalenia w listę konkretnych zadań. Gdy sprzedaż ma objąć także klientów z zagranicy, osobne zasady opisuję przy pozycjonowaniu zagranicznym. Serwis, który wolno się ładuje albo nie można rozbudować o kolejne sekcje, naprawiam po stronie kodu – zakres takich prac zebrałem przy programowaniu, a bieżące aktualizacje i kopie zapasowe mieszczą się w opiece nad stroną.

FAQ

Pytania o zasięg krajowy

Pięć spraw, które wracają w rozmowach z firmami sprzedającymi poza własnym powiatem – od różnicy wobec działań lokalnych po dobór pakietu.

Czym pozycjonowanie ogólnopolskie różni się od lokalnego?

Punktem odniesienia i narzędziami. Przy jednym mieście dużą część efektu daje uporządkowany profil firmy oraz bliskość adresu, a rywali jest zwykle kilku. Przy zasięgu krajowym profil firmy schodzi na dalszy plan, bo zapytanie nie ma odniesienia do miejsca – liczą się materiały, struktura serwisu i odnośniki z zewnątrz. Zmienia się też skala: zamiast kilkunastu zapytań prowadzę kilkadziesiąt lub kilkaset, pogrupowanych według etapu, na którym znajduje się kupujący.

Czy trzeba zbudować nową stronę, żeby zacząć?

Nie. W większości przypadków pracujemy na tym, co masz – nowa witryna oznacza przecież zerowanie części dorobku, który obecny serwis już zebrał. Zaczynam od przeglądu i naprawiam to, co blokuje pracę: powielone opisy, brakujące nagłówki, wolne ładowanie, chaos w kategoriach. Sytuacje, w których odradzam pracę na obecnym serwisie, są rzadkie i dotyczą stron nie do edycji albo motywów porzuconych przez autora. Wtedy mówię o tym na starcie, zamiast miesiącami obchodzić przeszkodę.

Ile czasu potrzeba na pierwsze rezultaty?

Pierwsze przesunięcia w wynikach zwykle widać po dwóch, trzech miesiącach, a stabilizację rankingów po mniej więcej pół roku. Przy zasięgu krajowym warto dodać jedno zastrzeżenie: wcześniej ruszają zapytania szczegółowe i poradnikowe, natomiast krótkie hasła kategorii bywają pracą na rok i dłużej. Dlatego plan układam tak, żeby pierwsze transakcje z wyszukiwarki przyszły z długiego ogona, zanim ruszy to, o co walczy cała branża.

Jak mierzysz postęp, skoro nie obiecujesz pozycji?

Trzema zestawami liczb. Po pierwsze pozycje monitorowanych zapytań, pokazywane grupami, z porównaniem do poprzedniego miesiąca. Po drugie dane z Search Console: wyświetlenia, kliknięcia i to, ile adresów w ogóle zbiera ruch – bo wzrost liczby rankujących podstron wyprzedza wzrost pozycji. Po trzecie zapytania, które przyszły z formularza albo telefonu, o ile mamy je jak przypisać. Konkretnych miejsc w wynikach nie obiecuję nikomu, bo o kolejności decyduje algorytm, którego żaden wykonawca nie kontroluje.

Od którego pakietu zacząć przy zasięgu krajowym?

Zwykle od pakietu OneNet SEO Plus, jeżeli oferta obejmuje kilka grup produktów lub usług i konkurencja jest wyrównana. Przy szerokim asortymencie albo zapytaniach, które w skali kraju wpisują dziesiątki tysięcy osób miesięcznie, sensowniejszy jest OneNet SEO Max – daje więcej materiałów i więcej pozyskanych odnośników w miesiącu, a przy takiej stawce to właśnie ilość pracy przesądza o tempie wzrostów. Sklepy internetowe wyceniam osobno, po obejrzeniu katalogu produktów i architektury serwisu, bo nakład zależy tam od liczby produktów i kategorii.

Sprzedajesz w całej Polsce

Napisz, co oferujesz i komu sprzedajesz. W ciągu 24 godzin odsyłam ocenę tego, jak silna jest konkurencja na Twoich zapytaniach.

Odpowiadam w 24 godziny

Bezpłatna wycena

Napisz, co ma powstać albo co wymaga naprawy. Odpowiada ta sama osoba, która potem wykonuje pracę.