SEO · Gubin

Pozycjonowanie stron w Gubinie

Firmę mam przy ulicy Chrobrego, więc o gubińskim rynku nie muszę czytać w raportach. Wiem, ile osób miesięcznie szuka tutaj usług przez wyszukiwarkę, i wiem, że to liczby, przy których obietnica „tysięcy wejść” byłaby zwykłym oszustwem. Praca wygląda tu inaczej niż w dużym mieście: najwięcej daje wizytówka Google i porządek w danych firmy, a treści piszemy pod okoliczne miejscowości i pod klientów zza Nysy.

  • Specjalista z Gubina – spotkanie u Ciebie w firmie
  • Wizytówka Google i mapy jako pierwszy cel
  • Frazy z Krosna Odrzańskiego, Cybinki i Lubska
  • Osobna wersja pod rynek Guben

Realia rynku

Mniejsza skala oraz inne priorytety

Pozycjonowanie w mieście tej wielkości rządzi się własnymi prawami i warto je znać, zanim ktokolwiek wystawi fakturę. Cztery rzeczy odróżniają tę pracę od tego, co robi się w Zielonej Górze czy Poznaniu.

  • Zapytań jest niewiele i to zmienia cel

    Gubin ma kilkanaście tysięcy mieszkańców, więc żadna tutejsza fraza nie zbierze tysięcy wyszukań miesięcznie. Nazwy usług z dopiskiem „Gubin” to zwykle kilkadziesiąt zapytań. Nie ma sensu mierzyć takiej pracy liczbą wejść – liczy się, ilu z tych kilkudziesięciu ludzi zadzwoni. Przy usłudze wartej kilka tysięcy złotych jedno zlecenie z miesiąca pokrywa cały pakiet.

  • Tutaj mapa waży więcej niż strona

    W dużym mieście o kolejności na mapie decyduje gęstość konkurencji. W Gubinie fizyczna odległość działa na Twoją korzyść: jeśli najbliższy konkurent ma siedzibę w Krośnie Odrzańskim albo w Lubsku, a Ty masz punkt przy rynku, wypełniona do końca wizytówka ma tu nieporównanie łatwiej niż w dużym mieście. To najtańsza do zdobycia część widoczności w Gubinie.

  • Klient bywa spoza gminy

    Warsztat, hurtownia albo gabinet z Gubina obsługuje ludzi z Cybinki, Krosna Odrzańskiego, Lubska i wsi między nimi. Zapytania z tych miejscowości mają jeszcze mniejsze wolumeny, za to prawie zerową konkurencję – kilka akapitów o dojeździe i obsłudze tamtego terenu robi tu większą różnicę niż miesiąc pracy nad frazą ogólną. Zbieram takie zapytania w jedną listę i traktuję jak wspólny obszar.

  • Mieszkańcy Guben szukają po niemiecku

    Guben leży kilometr od centrum i tamtejszy mieszkaniec wpisuje w wyszukiwarkę zupełnie inne słowa. Polska strona, choćby doskonale zoptymalizowana, nie pokaże się na niemieckie zapytanie – do tego potrzebna jest osobna wersja językowa z własnymi frazami. Dla części gubińskich firm to największa niewykorzystana rezerwa, dla innych kierunek bez perspektyw; mówię, która sytuacja jest Twoja.

Zakres

Na czym polega ta praca

Sześć obszarów, ułożonych według tego, co przy gubińskiej skali daje efekt najszybciej. Kolejność nie jest przypadkowa – na samej górze stoi rzecz, która kosztuje najmniej pracy i zwraca się najszybciej.

Profil firmy uzupełniony do końca

Kategoria główna i poboczne, komplet usług z cenami, obszar dojazdu, godziny na okres świąteczny, atrybuty, zdjęcia z podpisami i regularne posty. W małym mieście to działanie o najkrótszej drodze do efektu: pierwsze zmiany w wynikach na mapie widać zwykle w ciągu kilku tygodni.

Opinie od ludzi, którzy Cię znają osobiście

Tu wszyscy się znają i to jest przewaga: o opinię prosi się bezpośrednio, przy odbiorze zlecenia albo przy kasie. Przygotowuję krótki link i kod QR do wystawienia opinii – umieszczasz je na fakturze, wizytówce albo przy kasie, a jeśli wolisz, zlecasz mi ich osadzenie. Układam treść prośby i pilnuję odpowiadania na każdą ocenę. Opinii nie kupuję i nie piszę za klienta – Google rozpoznaje takie serie, a konsekwencje spadają na cały profil.

Jednakowe dane firmy w całej sieci

Adres, telefon i nazwa muszą wyglądać identycznie na stronie, w profilu Google, w katalogach i na Facebooku. W firmach z długim stażem znajduję zwykle trzy warianty adresu i dwa numery, w tym jeden nieaktualny od lat. Uporządkowanie tego jest żmudne i pracochłonne, za to daje efekt bez pisania jednego znaku treści.

Teksty pod zapytania z okolicy

Opisy usług z nazwami miejscowości, do których dojeżdżasz, realizacje podpisane miejscem wykonania, odpowiedzi na pytania, które klienci zadają przez telefon. Piszę je tak, żeby dało się je przeczytać na komórce w dwie minuty, bo taki jest realny sposób korzystania ze strony w tej okolicy.

Widoczność po niemieckiej stronie

Jeśli Twoimi klientami są też mieszkańcy Guben i okolic, dokładam wersję niemiecką z frazami zebranymi w tamtejszej wyszukiwarce, poprawnym oznaczeniem języków i danymi kontaktowymi zapisanymi w formie zrozumiałej po niemieckiej stronie. Możesz prowadzić ją w ramach jednego pakietu razem z wersją polską – wtedy dzielimy treści i linki między obie wersje według priorytetów.

Raport, w którym widać telefony

Co miesiąc dostajesz pozycje fraz, dane z Search Console i statystyki profilu: ile osób zadzwoniło z wizytówki, ile wyznaczyło trasę, ile weszło na stronę. Przy tej skali te trzy liczby mówią o sensie współpracy więcej niż wykres wyświetleń.

Dowód

Raporty oparte na prawdziwych danych

Przy usłudze, której efektów nie widać od razu, liczą się dane, które możesz sprawdzić sam: w profilu Google, w Search Console i w realizacjach.

  • Wizytówka, którą prowadzę u siebie

    Firma jest zarejestrowana przy ul. Bolesława Chrobrego 16/9 i mój profil w Google ma ocenę 4,7 z 10 opinii. Możesz go sprawdzić przed rozmową i zobaczyć, jak wygląda kompletnie wypełniony profil: opisane usługi, odpowiedzi pod każdą oceną, aktualne godziny. To ten sam standard, który ustawiam u klientów.

  • Klienci z tego miasta w portfolio

    Robiłem strony i pracowałem nad widocznością dla gubińskich firm – produkcyjnych, handlowych i usługowych. Części z tych serwisów już nie ma w sieci, bo firmy zmieniły profil albo wykonawcę, ale działające serwisy firm z Gubina, które realizowałem, znajdziesz w realizacjach. Nazwy i szczegóły współpracy podam przy rozmowie, jeśli będą Ci potrzebne referencje z okolicy.

Etapy

Od spotkania do comiesięcznego raportu

Sąsiedztwo skraca całą część organizacyjną: zamiast wideokonferencji i wymiany dokumentów wystarczy zwykle jedno spotkanie na starcie i telefon co miesiąc.

  1. Spotkanie i przegląd sytuacji

    Skoro dzieli nas kilka ulic, pierwsze spotkanie odbywa się u Ciebie w firmie i trwa krócej niż wymiana pięciu maili. Oglądam stronę, profil firmy i to, kto stoi dziś nad Tobą w wynikach. Wychodzę z listą rzeczy najpilniejszych, zwykle w kolejności odwrotnej do tej, którą klient sam by ustawił.

  2. Pierwszy miesiąc na profilu i danych

    Zaczynam od uporządkowania wizytówki, katalogów i podstawowych elementów strony, bo w małym mieście to właśnie tam jest najłatwiej zdobyć widoczność. Równolegle podpinam Search Console i statystyki profilu, żeby od pierwszego dnia było z czym porównywać kolejne miesiące.

  3. Treści i obszar dojazdu

    Dalej powstają teksty: opisy usług, podstrony pod okoliczne miejscowości, opisy zrealizowanych zleceń. Zwykle wystarczają dwa dłuższe teksty miesięcznie, bo pula sensownych tematów przy jednej branży w małym mieście nie jest nieskończona i wolę pisać rzadziej, ale staranniej.

  4. Raport i plan co miesiąc

    Na starcie dostajesz plan działania na najbliższe pół roku. Potem co miesiąc otrzymujesz raport z wykonanych prac i plan na kolejny miesiąc, oparty na najnowszych danych z narzędzi analitycznych i na rozmowie z Tobą – plan weryfikuję co miesiąc, a nie raz na kwartał.

Pakiety

Ile to kosztuje miesięcznie

Rozliczamy się miesięcznie, na fakturze VAT, bez opłaty startowej i bez zobowiązania na rok. Umowa działa tak samo dla firmy z sąsiedniej ulicy i dla klienta z drugiego końca kraju.

Najniższy pakiet obsługuje jedną firmę z jednym miastem i krótką listą usług – w Gubinie taki układ jest regułą, więc od niego zaczynam większość rozmów. Wyższe warianty otwierają się wtedy, gdy dochodzi wersja niemiecka, sprzedaż wysyłkowa albo kilkanaście osobnych usług do opisania. Wszystkie kwoty, limity monitorowanych fraz i zawartość raportu stoją jawnie w cenniku pozycjonowania. Zasady wspólne dla widoczności lokalnej w każdym mieście – profil firmy, opinie, dane w katalogach – rozpisałem przy pozycjonowaniu lokalnym, a sprawę rynku niemieckiego przy pozycjonowaniu zagranicznym.

Powiązane usługi

Gdy sama widoczność nie wystarczy

Bywa, że problemem nie jest brak pozycjonowania, tylko strona, na którą to pozycjonowanie miałoby prowadzić.

Zobacz realizacje

Serwis sprzed dekady, bez wersji mobilnej i z formularzem, który nie wysyła wiadomości, zmarnuje każdą zdobytą pozycję. W takim wypadku sensowniej zacząć od nowej witryny – opisuję to przy stronach internetowych w Gubinie. Klientom z większych miast po drugiej stronie regionu proponuję z kolei osobne podejście, opisane przy pozycjonowaniu w Zielonej Górze. Całą ofertę SEO razem z przebiegiem współpracy zebrałem na stronie pozycjonowania stron.

FAQ

Pytania gubińskich przedsiębiorców

Pięć pytań, które padają najczęściej w rozmowie o widoczności w Google – o opłacalność, cenę, zasięg i rynek po niemieckiej stronie.

Czy pozycjonowanie w tak małym mieście w ogóle się opłaca?

Zależy od tego, ile jest warte jedno zlecenie i ile zapytań przynosi widoczność. Nawet przy usłudze za dwieście złotych kilkadziesiąt zapytań miesięcznie z wyszukiwarki i wizytówki daje kilkunastu nowych klientów – dziesięć zleceń z pięćdziesięciu zapytań zwraca pakiet. Przy warsztacie, kancelarii, gabinecie czy firmie budowlanej, gdzie pojedyncze zlecenie zamyka się w tysiącach, wystarczy jeden nowy klient w kwartale. Ten rachunek robię przed wyceną i pokazuję Ci wynik.

Ile kosztuje pozycjonowanie w Gubinie?

Obowiązują trzy pakiety miesięczne wspólne dla całego serwisu, od 700 zł netto – miasto nie zmienia stawki w żadną stronę. Z firmami z Gubina często zaczynamy od porządków w wizytówce i podstawowego pakietu treści, bo lista fraz jest krótka, a konkurencja nieliczna; wyższy pakiet ma sens dopiero wtedy, gdy dochodzi rynek niemiecki albo sprzedaż wysyłkowa w całym kraju. Zakres każdego wariantu jest rozpisany w cenniku.

Obsługujesz firmy z Krosna Odrzańskiego i okolicznych gmin?

Tak, i traktuję ten teren jako jeden obszar roboczy. Krosno Odrzańskie, Cybinka, Lubsko i mniejsze miejscowości mają tę wspólną cechę, że prawie nikt nie pisze pod nie treści – jeden starannie napisany tekst daje tu realną szansę na czołowe pozycje przy zapytaniach z nazwą wsi czy gminy. Przy wizytówce jest inaczej: tam odległość działa dokładnie tak samo jak wszędzie i im dalej od Twojego adresu, tym niżej wypadasz na mapie.

Mam klientów z Guben. Da się ich obsłużyć tą samą stroną?

Nie tą samą treścią. Niemiecki użytkownik wpisuje inne słowa, korzysta z niemieckiej wersji wyszukiwarki i inaczej ocenia wiarygodność firmy – brak niemieckiego numeru czy adresu bywa dla niego sygnałem ostrzegawczym. Potrzebna jest osobna wersja językowa z frazami zebranymi po niemieckiej stronie, a nie tłumaczenie polskich tekstów. Opisałem to przy pozycjonowaniu zagranicznym. Nie wymagam przy tym dwóch pakietów: w ramach pakietu OneNet SEO Plus możemy pozycjonować wersję polską i niemiecką, dzieląc treści według priorytetów językowych i ustalając, dla której wersji pozyskujemy dany link sponsorowany. Trzeba tylko mieć świadomość, że jeden pakiet rozłożony na dwie wersje działa wolniej niż skupiony na jednej.

Prowadzisz też stronę, którą pozycjonujesz?

Najczęściej tak i to upraszcza pracę: zmiany wdrażam tego samego dnia, bez czekania na cudzego programistę. Jeśli stronę zbudował ktoś inny, potrzebuję dostępu pozwalającego edytować treści, tytuły i nagłówki. Gdy panel jest zamknięty albo strona zbudowana tak, że każda zmiana wymaga kontaktu z jej autorem, mówię o tym na starcie, bo to realnie spowalnia całą współpracę.

Chcesz, żeby znaleźli Cię w Gubinie

Napisz, czym się zajmujesz i skąd przyjeżdżają Twoi klienci. Odpisuję w 24 godziny, a przy gubińskich firmach zwykle proponuję spotkanie zamiast maila.

Odpowiadam w 24 godziny

Bezpłatna wycena

Napisz, co ma powstać albo co wymaga naprawy. Odpowiada ta sama osoba, która potem wykonuje pracę.